Ułatwienia dostępu

  • Z Twoim 1,5% dodamy Życia naszym dniom!
  • Twój 1,5% podatku może sprawić, że ktoś na nowo uwierzy w siebie i zacznie spełniać swoje marzenia
  • Wystarczy, że w swoim rozliczeniu wpiszesz nasz KRS 0000903011
  • Kliknij, aby rozliczyć z nami PIT!
Get In Touch
541 Melville Ave, Palo Alto, CA 94301,
[email protected]
Ph: +1.831.705.5448
Work Inquiries
[email protected]
Ph: +1.831.306.6725
Powrót

Dorosłość

Miałam dzisiaj bardzo ciekawe spotkanie coachingowe, w trakcie którego wyniknęła kwestia: „Czy dojrzały człowiek może nie czuć się Dorosłym przez większość czasu?”
To zainspirowało mnie do przyjrzenia się temu z mojej strony. Kiedy tak naprawdę czuję się dorosła? I jak rozumiem bycie dorosłą?

 

Psychiatra Eric Berne w swojej analizie strukturalnej „Ja” wymienia 3 pozycje (Rodzic, Dorosły, Dziecko) i twierdzi, że mamy skłonność, aby w chwilach stresu, reagować z pozycji Rodzica (opiekuńczość, ale też przejmowanie kontroli, wydawanie nakazów i zakazów) lub Dziecka (uległość lękowa lub bunt i obwinianie innych). A Dorosły to postawa zakładająca, że jesteśmy sobie równi, także daję Ci prawo do Twoich zachowań ale jednocześnie chronię siebie. Nie obwiniam Cię i nie chcę Cię zmienić, umiem jednak Ci odmówić lub powiedzieć stanowczo „stop”, gdy próbujesz mnie zdominować lub wywołać poczucie winy. To wszystko są chwilowe sytuacje w stresie.

 

Jak wielu z nas jednak jest Rodzicem lub Dzieckiem prawie cały czas?
I czy stałe bycie w którejś z tych dwóch pozycji, nie jest przypadkiem tym, co uniemożliwia nam bycie prawdziwym sobą?
A co za tym idzie, szczęśliwym?
Może czas dorosnąć?

 

Z całego serca życzę tego Wam i sobie. Na równi.

 

Pozdrawiam cieplutko
Dosia-W-FLC

Dorota Wachowicz
Ponad 20 lat HR w Corpo, Coach, Mediator.
Kocha ludzi z ich wszystkimi zaletami i wadami.