Depresja maskowana (ukryta, atypowa) to podtyp depresji, niewyodrębniony jako samodzielna jednostka chorobowa w klasyfikacji chorób. Może współwystępować z chorobami somatycznymi lub psychicznymi, być ich wynikiem bądź się pod nimi niejako „ukrywać”. Objawy, które podczas niej występują najczęściej nie przypominają tych, które cechują depresję definiowaną w ICD i DSM (lub mają łagodniejszy przebieg).
Każda z chorych osób, może mieć inny „zestaw objawów”, np.:
❗ bóle i napięcie mięśni/ bóle pleców,
❗ bóle i zawroty głowy,
❗ bóle brzucha, zaburzenia układu pokarmowego,
❗ nerwobóle,
❗ kołatanie serca, duszności,
❗ zmiany skórne,
❗ nadpobudliwość i trudności w skupieniu uwagi, zapamiętywaniu,
❗ trudności w zrelaksowaniu się, niepokój, lękliwość,
❗ bezsenność,
❗ stałe zmęczenie, które utrudnia wykonywanie codziennych czynności,
❗ zaburzenia odżywiania, a co za tym idzie nieadekwatny obraz siebie,
❗ zaburzenia funkcji seksualnych,
❗ uzależnienia, wycofanie społeczne.
Zwykle dana osoba szuka pomocy u lekarza pierwszego kontaktu, zwracając większą uwagę na symptomy z ciała (nie wspominając o złym samopoczuciu).
Czynnikami, które mają wpływ na powstawanie depresji maskowanej są kwestie związane z biologicznym funkcjonowaniem organizmu (somatyka, genetyka, hormony), funkcjonowaniem psychologicznym jednostki (m.in. osobowością, doświadczeniem, relacjami z otoczeniem) oraz jej funkcjonowaniem społecznym (zasoby materialne, ludzkie).
Natomiast czynnikiem wyzwalającym zaburzenie może być trudna sytuacja, kryzys lub traumatyczne zdarzenie, którego doświadcza jednostka.
Ważna jest oczywiście dobra diagnoza i otwartość lekarza pierwszego kontaktu na wsparcie psychologa lub psychiatry w momencie, gdy badania fizykalne nie wskazują na trudności w aspekcie somatycznym. Pogłębiony wywiad daje często dużo ważnych wskazówek już na samym początku drogi. Dzięki temu chory, może zostać szybciej poddany odpowiedniemu leczeniu, tj. psychoterapii, farmakoterapii, a także ma szansę uzyskać wsparcie i odpowiednią wiedzę w zakresie choroby i radzenia sobie z nią. Należy pamiętać, że wsparcie takie mogą również otrzymać bliscy chorego poprzez wzmocnienie ich umiejętności w zakresie pomocy jednostce i towarzyszenia jej w codzienności. Nieocenionym jest także psychoedukacja społeczna, która uwrażliwia na występowanie tego typu zaburzeń, dzięki czemu otoczenie może łatwiej zwrócić się o pomoc specjalisty lub zmotywować chorego do leczenia.

Ewelina Przyczyna
Psycholog o specjalności psychoterapia
i psychologia zdrowia. Trener, szkoleniowiec.
Absolwentka Szkoły Onkowolontariatu.